Nie no... spoko, spoko to jeszcze nie dziś…ale już blisko… :)
10 marca kończę 40 lat…pomyślałam, że podzielę się z Wami
wierszykiem J
Pomysł na wierszyk dla mamy od Synka :0, choć Ja swoją wersję
nieco zmodyfikowałam… :P
„Najpierw się w cudny poniedziałek narodziłam…potem gdy :
….10 lat skończyłam, jeszcze się dobrze uczyłam…
20 lat skończyłam…w końcu dziewictwo utraciłam…
30 lat skończyłam ..z zagranicy z brzuchem wróciłam…
40 lat niedługo skończę…
jessuuu…tyle przede mną – chyba się
wykończę :p”