Podobno jest teraz na nie przecena napisała mi Ewa...
A u mnie mały spontan.
Kupiłam biały mazak. Przydaje się do zaznaczania dziecięcej własności.
Tak oznakowuje zabawki Hani, które wynosimy na plac zabaw. Pamiętam jak w zeszłym roku co chwile musiałam dokupowac łopatki, grabki, bo zawsze albo nam ktoś zadziubał, albo zostawiałam w piaskownicy bo myślałam, że to cudze...
Dziś rano oznakowałam deskorolkę Syna. I tak mnie naszło, aby jeszcze coś "zmalowac"... :)










