sobota, 6 lutego 2016

Zielono mi.

Jest tylko jeden powód dla którego namówiłam męża na kupno szarej sofy.
Bo szary to idealny kolor wyjściowy dla wszystkich innych.
Przetestowane na ubraniach, sprawdza się we wnętrzach.
Szary i żółty.
Szary i różowy. Szary i biały.
Szary i niebieski, turkusowy, zielony...
Dziś stawiam na zieleń.
Przywołuje wiosnę.














12 komentarzy:

  1. Zgadzam się z tym! Dlatego w naszym domu już za moment pojawią się szare meble! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyna, ty to masz smykałkę do urządzania. bardzo mi się podoba twoja kuchnia i pokój syna.
      może za rok uda mi się poszaleć u Hani i zmienić mebelki tez na jasne..

      Usuń
  2. Szarości zawsze się sprawdzają :) Moogą być bazą pod inne kolory i to bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. wcześniej królowały u mnie brązy, kolorowe ściany.
      Gust mi się zmienia :)

      Usuń
  3. Bardzo słusznie, my również przy kupnie sofy kierowalismy się jej kolorem, a mianowicie odcieniem szarości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wasza jest cudna i idealnie wkomponowuje się w wasze mieszkanko.

      Usuń
  4. szary to nowy czarny :D podzielam Twoje zdanie. Szary i żółty będą moim motywem na wesele:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo. a kiedy wesele? chętnie podejrze migawki :)

      Usuń
  5. U nas też była tylko jedna słuszna opcja: szary narożnik :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A wiesz,że ja mam już zaplanowany remont i będzie też szaro. Szukam teraz tylko odpowiednich odcieni farby. Meble też będą szare

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szary jest takim neutralnym kolorem. mnie się podoba, na ścianach też...ale jaśniejsze odcienie .

      Usuń

Dziękuje...każdy komentarz mnie uskrzydla...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...