poniedziałek, 9 lutego 2015

Gdzie ta wiosna?

Narzekałam i ...wykrakałam...
w końcu i u Nas spadł śnieg...
Zakurzone sanki miały swoją inaugurację...

A Ja jak na złośc zimie, przywołuje wiosnę...
Na razie skromnie, ale napewno się rozkręcę :)

 stolik przytargany z balkonu...w sam raz na kubek kawy i dobrą książkę (musicie mi uwierzyc na słowo :)

w końcu wymarzony śnieg...cały jeden dzień !

 dzieło koleżanek z bloku :)

buziole...

18 komentarzy:

  1. A ja ubolewam, że tego śniegu u nas tak mało. Że w zasadzie to trawa się zielenić zaczyna. Po prostu chcę iść z dziećmi na sanki. No nic z tego. Na sanki pójdziemy... Pewnie na Wielkanoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Ja mam mieszane uczucia. z jednej strony dla dzieciaków frajda..a z drugiej jechałam dziś do pracy 20 na godzinę...ufff...a swoją drogą pamiętam Wielkanoc ze "śnieżnym" zającem :)

      Usuń
  2. Ta zima tak się ciągnie jak flaki z olejem, obawiam się że pociągnie do maja:/
    U nas ostatnie dni śniegu pod dostatkiem, ale na sanki znowu nie idziemy przez chorobę.
    Bałwanek uroczy, a wiosenne dodatki cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też obawiam się żeby się nie przeciągnęła do weekendu majowego...
      wiem że Zuzinka choruje...przydałoby się jej coś na poprawę humoru ;)
      dodatki cieszą oko...

      Usuń
  3. Luty to i zima . Nie przesadzajcie dziewczyny . Jak sie ciągnie jak dopiero pierwszy śnieg ?!?!?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmarzluchowi zawsze się...ciągnie, hehe

      Usuń
  4. mamy bardzo podobne zdjęcie z bałwankiem :) i nawet czapusię podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A u nas wiosna na całego!:) W domu tulipany, a dziś spędziłam dwie godziny na placu zabaw wygrzewając się w słońcu, szaleństwo po prostu!:)) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och tulipany to moje ulubione kwiaty w domu. dziś dokupiłam oczywiście żółte :)
      pzdr

      Usuń
  6. U nas breja, pada coś śniegopodobnego, wieje, mokro, zimno... Niechże się ta pogoda zdecyduje... A na razie chyba pójdę Twoim śladem i kawałek wiosny sobie importuję do mieszkania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to piąteczka. bo u nas śnieg był przez 1,5 dnia...dziś typowa "marcowa" posłucha...tysz mokro i niestety ślisko...a importuj, importuj....może chociaż w mieszkaniu i w sercu zagości wiosna :)

      Usuń
  7. mnie sie podoba ta zolta sereta czy jak to sie zwie :)
    wiosennie w domciu.
    fociak z balwankiem slodki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to podkładka spontanicznie kupiona za 5zł w empiku...
      słodki bałwanek i słodka córcia :)

      Usuń
    2. tak dokladnie slodka corcia :) immieniczka mojej mamy Hania :D
      u mnie empiku nie ma niestety :(

      Usuń
  8. Ta miętowa ramka jest meeeeeega!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jako? Ja tam widzę wiosnę u Ciebie! Ten piękny żółty kolor i kwiaty... A tak poważnie, to ja tez juz jej wypatruje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiosna to tak za troche ponad miesiac. ;)

    Na posmak prawdziwej zimy zapraszam do siebie - sniegu i mrozu mamy tyle, ze bez problem jeszcze kogos obdarzymy! ;)

    A balwanek swietny! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje...każdy komentarz mnie uskrzydla...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...