niedziela, 17 maja 2015

Dziecko na balkonie.

Zgadzam sie z Wami w 100%. Pokazana aranżacja balkonowa może i jest ładna, przytulna...



Może i nawet trafiłaby na okładkę "Mój balkon", ale kompletnie nijak ma się gdy na stanie są dzieci.
szczególnie te mobilne. Co potrafią się już wspinac. Choc mojemu 10latkowi też czasem coś głupiego strzeli do głowy. Więc im mniej zachęt tym lepiej...



Mając dzieci musze się kierowac nie tylko tym aby było ładnie, ale przede wszystkim bezpiecznie.
Bo jako Rodzice, sami wiecie, że do tragicznych sytuacji dochodzi najczęściej gdy Rodzic jest w pobliżu i czasem to trwa ułamek sekundy. Po co więc ryzykowac?
Krzesła i stół szybko znalazły nowe miejsce. A balustrada służy jako oparcie. Dla tablicy :)




















miłej niedzieli. U nas strasznie wieje. Wiec zostaje ... kino i "Sekrety morza"... potem napisze czy warto :)
buśka

23 komentarze:

  1. Teraz każdy jest szczęśliwy na balkonie :)))
    Tylko pogoda musi dopisywać, to przesiadywanie w mieszkaniu bedzie przeżytkiem :))
    Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Marysiu. Hania ma swój kącik i Mamusia też :)

      Usuń
  2. Bardzo dobrze, że zmieniłaś ułożenie krzeseł i stołu. Chciałam Tobie to wcześniej napisać, ale nie wiedziałam jak by Cię nie urazić. Podoba mi się dywan i poszewka w kotwice. Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko. ja się nie obrażam :). Konstruktywna uwaga może tylko pomóc :)
      dziekuje i Tobie równiez milej niedzieli

      Usuń
  3. Tak tez jest bardO ładnie i na pewno bezpieczniej . Ale przemalaowalabym ścianę na biało albo szaro .
    A co robisz z dywanem jak pada deszcz ?!?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwijam i chowam w kat. uzywam go tylko na balkonie bo swietnie trzyma sie plytek. tez bym zmienila ale maluje sie strasznie taką powierzchnie..

      Usuń
  4. No i wszyscy zadowoleni! :D Super! :D
    Bardzo mi się podoba takie ustawienie :)
    Jednym zdaniem, balkon marzeń! :)
    My zaczęliśmy remont...masakra! Marzyłaby mi się kawka i wypoczynek na takim balkoniku :)
    Buziaki! :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia nie strasz...ja zaczynam w lipcu...
      Co do balkonu marzą mi się takie drewniane krzesła :
      http://jysk.pl/ogrod/krzesla-lawki/lite-drewno/krzeslo-ogr-kerteminde-drewno-twfsc
      ehh...może po remoncie...jak coś zostanie z planowanego budżetu...
      ps. pamiętaj o mnie jak wrócisz do bloga :)) - ściskam

      Usuń
  5. Teraz balkon jest bardziej "rodzinny", każdy ma swoje miejsce do odpoczynku i zabawy. No i ... jest bezpieczniej ;) Świetnie ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, masz rację, a to najważniejsze :)... pzdr

      Usuń
  6. Gosiu jest pięknie!:) Nasz ogródek też zdominowany przez Majkę z piaskownicąż i wszędobylskimi zabawkami ale to ma swój urok. I masz rację zawsze trzeba pamiętać o bezpieczeństwie dzieci. Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki...u nas jeszcze zabawek nie ma...kwestia czasu...w zeszłym roku był nawet dmuchany basen...także tego...dużo się zmieści jak widać :))

      Usuń
  7. Teraz podoba mi się o wiele bardziej, bo jest i miejsce dla dzieci, jest miejsce dla rodziców :) Poza tym tak jak piszesz - bezpieczniej, a to jest niezwykle ważne przy maluchach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie...no cóż punkt widzenia zależy od punktu "posiadania" - są dzieci - musi być bezpiecznie :)

      Usuń
  8. no właśnie Gosiu z dzieciaczkami różnie bywa...dobrze,że przestawiłaś stolik i krzesła choć powiem Ci,że ja od razu bym go dała do kącika nawet bez dzieci :) jakoś bardziej mi się takie ustawienie podoba!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super że Wam się podoba...zresztą to jest też jedyny kąt, w którym można najwięcej słońca złapać :)

      Usuń
  9. No jak ładnie! A co do dzieci to się zgadzam. Jaś ostatnio podczas zabawy z kuzynem tak się rozpędził, że trzepnął głową w piekarnik i aż szyba trzasnęła. A guza miał co nie miara. A mama i ciocia tuż obok były!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet mi nie mów. ostatni guz na ślizgawce...i to dopiero za 5tym razem, bo wchodzi już samodzielnie, ale tym razem chciała wejść z kamieniami w jednej ręce...druga się obsunęła i guz na czole gotowy...dobrze, że nie wybiła zębów...ehhh

      Usuń
  10. Wszystko na swoim miejscu i pełni funkcję relaksu dla całej rodzinki!
    Pozdrawiam słonecznie :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę się doczekać letniego relaksingu :)
      pzdr tez słonecznie choć wietrznie

      Usuń
  11. Super, bardzo mi się podoba!
    Tyle, że z moją Lilką nawet krzesła przy ścianie nie wchodziłyby w grę- Ona przesuwa je sobie gdzie chce. Uf, że mieszkamy na parterze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na drugim, także nigdy nie zostawiam jej samej...
      fajnie, że się podoba :)...
      ps. zawsze można wyłozyc materac czy gruby koc... u nas w tym roku wystarczy dywanik...

      Usuń
  12. balkon masz śliczny, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje...każdy komentarz mnie uskrzydla...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...