czwartek, 2 kwietnia 2015

Zwyklak z kibla czyli "boho" mi






Nic tak nie poprawia humoru jak zakupy…Nie nie mam na myśli obecnie tych w rzeźniku, piekarni, ryneczku czy społem :P. Wprawdzie dopiero przede mną zakupy wielkanocne, ale nie dajmy się zwariować. Sklepy zamknięte będą dwa dni, nie dwa miesiące. Ale sądząc po kolejkach w marketach mogę się mylić :PP.


Wczoraj mieliśmy z małżem wolne popołudnie. Dzieci zostały pod opieką niani, a my hulaj dusza do…PRZYCHODNI…tak, tak pesel mojego męża jest taki sam jak mój, wiec obecnie oboje zamiast na randki to chodzimy razem do LEKARZA…Tym razem był ortopeda plus (jako, że ja mc starsza) dodatkowa moja wizyta u ogólnego, gdyż niepokoją mnie, nawracające jak dla mnie za często, bóle głowy.  A że lekarza mam jakiego mam, nie obyło się bez łez…ze śmiechu J. Dowiedziałam się m.in. dlaczego kobiety udają w łóżku ból głowy? Nie wiecie? To jasne…bo mężczyźni udaję grę wstępną, hihihi…

Wprawdzie głowa bolała mnie nadal, ale o mało się nie posikałam ze śmiechu :)


No ale miało być o zakupach, bo tytuł nie pokryje się z treścią postu, hehe…


Tak więc zamiast tabletki przeciwbólowej mąż zafundował mi terapie shoppingową.  I tak owocem wspólnej wędrówki po sklepach w galerii okazała się ta oto wspaniała, całkowicie w moim guście i stylu…TORBA…postanowiłam więc jak prawdziwa SZAFIARKA nie zwlekając ani dnia dłużej, „ją” dziś Wam zaprezentować. Jak miałby sens jej posiadanie bez chwalenia się nią, no jaki kochane, no jaki ???… :P


Także zostawiam was, sam na sam, z moją boską torbą


(ps. w dzieciństwie czytałam dużo książek Karola Maya – zakochana po uszy w Winnetou – myślę, że mogłabym dziś z dumą być jego Squaw J)







11 komentarzy:

  1. Torebka jest cudna. Uwielbiam frędzle . Już ubiegłego lata kupiłam aż trzy w tym stylu 😃 a tej wiosny okazuje sie że są hitem sezonu😉 ma się tę intuicję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie jakieś 4 lata temu kupiłam boską torbę-granatową z frędzlami i kozaczki. Obydwie rzeczy są już tak "wyeksploatowane" że aż wstyd nosić :)...wiec jak ujrzałam tą torbę, moje serce ze wzruszenia o mało nie stanęło...chyba jestem "prawdziwą" kobietą , hehe

      Usuń
  2. Uwielbiam własnie takie torebki. Szczególnie w tym kolorze, mam nawet całkiem podobną :)
    Świetny zakup:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Marysiu...ja już ją uwielbiam :)

      Usuń
  3. pięknie! pasuje do Ciebie Gosiaczku :)

    zdrowych,wesołych,jajecznych Kochana bo już mnie na blogu nie będzie przed Świętami ;*
    mam nadzieję,że karteczka dotarła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana....tez tak myślę :)
      karteczka dotarła - śliczne jajeczka - miło, że o mnie pomyślałaś :))), dziękuje i spokojnych, ciepłych świąt

      Usuń
  4. Torba super, ale dla mnie za mała :P
    Ja muszę mieć coś na wzór worka od ziemniaków :P
    Coś wielkiego i pojemnego :P
    Coś co posłuży jako elegancka torba, tornister i reklamówka :P
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S Oczywiście przypomniało mi się o czymś ważnym jak już opublikowałam komentarz :P
      Pokazałam mojemu D. Twojego zwyklaka i mówię: "ileś dałbyś lat tej lasce?" :)
      Na co mój Mąż: "tak ze 32" :D
      Także Babo nie lataj do lekarza, a na imprezy! :D
      :**

      Usuń
    2. No widzisz, Gocha, ja też Ci dawałam dużo mniej!
      Torba super. Nie pogardziłabym taką terapią.
      Buziaki

      Usuń
    3. to musze podziekowac rodzicom . takie geny.
      niezle z was komplemenciary :)
      dzieki

      Usuń
  5. torebusia z frędzlami jest cudna:) i jaka modna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje...każdy komentarz mnie uskrzydla...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...