poniedziałek, 19 stycznia 2015

Zwyklak z kibla, czyli drugie życie posylwestrowej bluzeczki

hej, hej...dawno mnie tu nie bylo :)
tym razem kolejna odsłona zwyklaka..
bluzeczka,którą pewni kojarzycie z kreacji sylwestrowej dziś w nowej odsłonie...


enjoy it :)

ps. tak, tak, nie umiem wyłączyć lampy w telefonie, Synuuuu, help me...




ps. ogromnie się cieszę, że znów czupryna przybiera na długości i choć fajnie się czułam w krótkich, jak to w moich skrajnościach bywa teraz zapuszczam, chociaż aby sobie koczka zrobić :D

15 komentarzy:

  1. bardzo fajnie Ci w takiej fryzurce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda, która optycznie powiększa mi głowę jest oki...taka uroda :D

      Usuń
  2. Ślicznie wyglądasz Gosiu. Bardzo lubię taki styl. A na lampie się niestety nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje...Syn mnie już uświadomił w temacie :P

      Usuń
  3. Wyglądasz Kochana rewelacyjnie!
    Podobają mi się portki, proszę mi tu coś więcej o nich napisać :P Tzn. gdzie je znajdę :P :D
    Co do włosów, to ja namiętnie zapuszczam swoje pióra.
    Mam takie trochę nieciekawe,cienkie, byle jakie, w dodatku lubią żyć swoim życiem i często wymykają mi się spod kontroli (falują się). Jak na dworze jest taka pogoda jak dziś (czyt. wilgotno), wyglądam jakby oblizała mnie krowa Moja fryzjerka bez przerwy mi powtarzała: "Monia musisz mieć krótkie', i tak też mnie zawsze na krótko opitoliła! Teraz się zbuntowałam, zmieniłam fryzjera i kudły zapuszczam!
    W ogóle to ja mam bardzo okrągły pysk, jak księżyc w pełni, więc te krótkie fryzury mi nie pasowały.
    Teraz mam długość do szyi i jest w miarę ok :D
    Mam ten sam problem z lampą:/ mało tego zdjęcia wychodzą mi z niebieską poświatą:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej Monia...ja mam też cienkie włosy, muszę byc dobrze pocieniowane i napirowane aby jakoś wyglądały bo inaczej wygladają jak ulizane ozorem krowy...ja znowu mam nito okrągłą, nito kwadratową, za to jak się usmiecham mocno to na bank - trapezowatą, hehe
      a spodnie wyhaczyłam w Reserved...super są, ale dresowe. nosze je do teraz do botków i wyglądają super..no i są na gumce :)))

      Usuń
  4. Gośka pięknie wyglądasz. Sportowa mama :)
    Co do włosów to u mnie po prawej gąszcz a po lewej golizna - haha
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow..odważna TY :)...
      aha - styl sportowa - elegancja najbardziej mi pasi

      Usuń
  5. Gosia... wyglądasz świetnie! Fajne te portki, takie inne!
    U mnie lampę wyłącza się na ekranie telefonu.
    Ściskam i miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marta...portki są fajne bo z jednej strony niby dresowe, ale skórzane wstawki trochę je od zwykłego dresiaka odróżniają...z lampą już sobie poradziłam i chyba nawet zostawię. zdjęcia sa bardziej wiarygodne kolorystycznie...albo to wina...pomieszczenia i złego naświetlania, ale czego się spodziewać od światła we wc, hehe

      Usuń
  6. pięknie wyglądasz :) miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. senkju, senkju...mnie czasem wystarczy, że włosy się dobrze ułożą i mam super dzień :)

      Usuń
  7. Super. Ja teraz też zapuszczam. Ciekawe jak długo wytrzymam i pewnie znów będę ścinać. Fajne spodnie. Skąd są?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mam przełomową długość...byle wytrwać, ehhh...spodnie z reserved :)

      Usuń
  8. Fryzura świetna!:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje...każdy komentarz mnie uskrzydla...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...