poniedziałek, 19 maja 2014

Rabacik

Nie wiem od czego to zależy.. od dnia, humoru, pogody, klienta.. ale są takie dni gdy na pytanie
"A, może jakiś rabacik?" zalewa mnie krew...
Lecz gdy staje po drugiej stronie - wiem, że taki rabat uzyskać można. zawsze. zależy od dobrej woli sprzedawcy.

Taka sytuacja :
Galeria. Sklepik z akcesoriami telefonicznymi. Ładna i miła sprzedawczyni.
Wybieram gadżet. Płaci Małż. I wygina się na wszystkie sposoby aby uzyskać rabacik.
Pani nie może, tłumaczy..
Spoko. Ja mam luz. w końcu nie zostawiamy u niej pół wypłaty.
Ona nakłada folie na telefon. Ja się jej przyglądam. I nie mogę się powstrzymać (ostrzeżenie : Ja tak mam, potrafię zachwycić się na głos) :
- "Ale ma Pani piękny makijaż" - moje słowa są szczere.
Mam fioła na tym punkcie. Makijaż cudnie podkreślający jej zielone oczy. A kiedy wspomniała coś o imprezie w sobocie i nieprzespanej nocy, zzieleniałam z zazdrości :), że można tak świeżo wyglądać...

Sprzedawczyni, nie speszona, podziękowała. Powiedziała, że rzadko kogo stać na taki niewymuszony komplement...i dała nam rabat... :))

moje etui
Najlepsza była mina małża, przysłuchującego się naszej rozmowie...zdruzgotany, że zawiódł jego urok osobisty, elokwencja i czar...mężczyzny.. takie czasy :)

17 komentarzy:

  1. Podobno najszczersze komplementy padają z ust kobiety :)
    Bo kobitki rzadko uraczą drugą miłym słowem, z zazdrości przeważnie, ale jak już coś powiedzą to szczerze :)
    Więc Kochana jak coś niech Mężuś w takich sytuacjach liczy na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się przychylam do tej opinii! Rzeczywiście rzadko spotyka się kobiety prawiące szczere komplementy. No i dobro zawsze wraca - masz przykład :-)

      Usuń
    2. Ja natomiast często prawie kobietom komplementy - szczerze:) Jeżeli miałabym kłamać nie powiedziałabym nic, stosując jakiś wykręt.
      A co do rabatów, czasami rzeczywiście w dość nieoczekiwany sposób można je otrzymać. U nas najczęściej działa sposób na to, że ja czegoś nie chcę (ciuchy itp.) a mąż mnie namawia (chociaż to moje nie jest szczere, bo zawsze szkoda mi kasy na ciuchy) i prawie zawsze dostajemy rabat i to w sklepach po których się tego nie spodziewamy :)

      Usuń
    3. Ja tak mam jak widzę piękną kobietę lub coś co przyciąga moją uwagę w jej stroju.
      Czasem może to być krepujące bo patrzę się jak sroka w gnat :)
      Ale próbuje wybrnąć i powiedzieć co mnie zachwyciło...
      A fakt, dziewczyna sama stwierdziła, że komplement z ust kobiety jest więcej wart niż od mężczyzny...bo bezinteresowny, a facetami..wiadomo :)))

      Usuń
  2. Oj to Chłop szok przeżył :) A etui piękne (komplement, szczery :)), sama chciałabym takie mieć.
    Ile lat miała ta sprzedawczyni? Bo to chyba jakaś 18tka musiała być :) Żeby tak świeżo po imprezie i zarwanej nocy? Po trzydziestce takie rzeczy się nie zdarzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana..strzeliłaś w 10..nie więcej niż twenty two :))

      Usuń
  3. Gosia, mam tak samo...
    Jak już mi się coś spodoba, to muszę powiedzieć- ale, żeby tak zaraz rabacik- SZCZĘŚCIARA:)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dawna czuję żeś mi bratnią duszą :))

      Usuń
  4. Byłam sobie jakiś czas temu u fryzjera. Zawsze słyszałam, że mam włosy do niczego, w dodatku pięć na krzyż. A tu pani zdziwiona, że może one tak wyglądają, ale tak naprawdę to ja tych włosów mam sporo. Może komplement średni, ale mi się zrobiło lepiej i, mimo, że z fryzury nie byłam zadowolona, wróciłam do niej wczoraj. No i tym razem wyszłam uśmiechnięta;)
    Trzeba mieć podejście;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie...ja tez się lepiej czuje po komplementach..
      a od niedawna uczę się je przyjmować..bo zawsze mówiłam "ależ skąd" "ależ gdzie tam" w bezsensowny sposób zaniżając swoją wartość ...

      Usuń
    2. Ja też się uczę... do niedawna uśmiechałam się z zawstydzeniem albo podobnie jak Ty odpowiadałam "eee tam"... jeszcze nie zawsze wychodzi, ale się staram;)

      Usuń
    3. jesteśmy na najlepszej drodze...tak trzymać

      Usuń
  5. No ta ja chcę chodzić z Tobą na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu..A Ja z Tobą jako osobistą ... stylistką :)))

      Usuń
  6. Wszyscy jesteśmy łasi na komplementy, nawet jak się do tego nie przyznajemy :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, masz rację ... przecież fajny i szczery komplement potrafi zawsze poprawić humor :)

      Usuń
  7. Może zorganizuj jakiś kurs dostawania rabatów :D ja ich nie dostaję ot tak :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje...każdy komentarz mnie uskrzydla...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...